![]() |
Naturalna powierzchnia terenu, którą pierwotnie byt wyrównany stok Garbu Mikoowskiego porośniętego obecnie lasem, na południe od kapliczki jest w wielu miejscach silnie przekształcona. Tuż obok ścieżki, którą podążamy, znajdujemy liczne zagłębienia w kształcie lejów o średnicy od kilku do kilkunastu metrów, osiągające głębokość 6-8 m (Fot. 38). Bezpośrednio obok nich lub na stokach poniżej lejów występują zwykle nasypy o nieregularnych kształtach. Materiał zgromadzony na tych niewielkich hałdach składa się z fragmentów piaskowców i zle-pieńców karbonu górnego oraz drobno pokruszonego węgla kamiennego (Fot. 39). Zarówno materiał znajdowany na hałdach jak i bezładny rozkład wyrobisk wskazują, że byt to w przeszłości teren eksploatacji płytko zalegających warstw węgla kamiennego. Węgiel na tym terenie byt eksploatowany metodą odkrywkową lub za pomocą niezbyt głębokich szybów przypominających studnię. W kopalniach odkrywkowych byt wydobywany na takim obszarze, na jakim możliwe było usunięcie pokrywającego go nadkładu luźnych skał. W wyniku tak prowadzonej eksploatacji pozostawały na stokach spłaszczenia ograniczone stromymi skarpami. W miejscach, gdzie węgiel zalegał głębiej drążono pionowe szyby, od których rozchodziły się poziome lub nachylone zgodnie z upadem warstw chodniki. (UWAGA na zapadliska!). Urobek z dna szybu byt wydobywany na powierzchnię za pomocą ręcznego kołowrotu, który służył również do opuszczania i wyciągania pracujących górników.
![]() |
| (fot.38 rozmiar 42KB) Zapadłe biedaszyb i hałdy na stoku Góry św. Jana
w Łaziskach Dolnych
|
Te proste i niewielkie kopalnie węgla nazywano biedaszybami, ponieważ były zakładane i eksploatowane przez biednych ludzi nie posiadających środków do życia. Szyby i chodniki biedaszybów byty zabezpieczane przy pomocy pni drzew z pobliskiego lasu, z których wykonywano prymitywną obudowę chroniącą ściany i stropy przed obsunięciem się skat. Ten nietrwały materiał szybko ulegał butwieniu lub samozapaleniem, co w konsekwencji prowadziło do zapadania się chodników i szybów. Te wtórne procesy działające jeszcze długo po zakończeniu eksploatacji węgla dodatkowo przekształcały naturalną powierzchnię terenu.
| (fot.39 rozmiar 26KB) Warstwa miału węglowego na południowym stoku Góry św.Jana w Łaziskach Dolnych. |
W zagajnikach porastających teren biedaszybów spotykane bywają różne drobne zwierzęta - zające, bażanty, kuropatwy, sikory, szpaki, sroki, sójki.
![]() |
| (fot.40 rozmiar 45KB) Galasy. |
Wiosną na młodych pędach dębów możemy zauważyć bardzo dekoracyjne, czerwone wyrosła, przypominające małe jabłuszka - są to tzw. galasy (Fot. 40). Wyrosła te powstają wskutek bodźców wywieranych na tkankę rośliny przez owady - galasówki dębianki Cynips quercusfolii. Samice galasówki nakłuwają pokadekiem tkanki różnych organów roślin i składają w nich jaja. Uszkodzone tkanki rozwijają się w nienormalny sposób tworząc galasy. Warunki wewnątrz galasu upodabniają go do „ inkubatora", w którym rozwijają się larwy galasówki.
Kontynuując marsz ścieżką śródleśną dochodzimy do drugiego na naszej drodze bunkra wojskowego z okresu II wojny światowej.